Szybkie newsy bez kategorii

OXYGEN THIEF

Bardzo aktywny
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
26 Maj 2010
Posty
46435
Reakcje/Polubienia
32934
Miasto
Trololololo
 

OXYGEN THIEF

Bardzo aktywny
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
26 Maj 2010
Posty
46435
Reakcje/Polubienia
32934
Miasto
Trololololo
 

al

Osoba forumująca
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
13628
Reakcje/Polubienia
13453
Miasto
Somewhere over the rainbow.

OXYGEN THIEF

Bardzo aktywny
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
26 Maj 2010
Posty
46435
Reakcje/Polubienia
32934
Miasto
Trololololo

al

Osoba forumująca
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
13628
Reakcje/Polubienia
13453
Miasto
Somewhere over the rainbow.
Czyli jechali po nim, naśmiewali się, chłop się odizolował, w pewnym momencie pękł i zrobił masakrę siekierą :(

Jeśli wierzyć takiemu psycholowi w to co mówi :myśli2 już temu Mirkowi grożą śmiercią a chłop może być niewinny.
 

OXYGEN THIEF

Bardzo aktywny
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
26 Maj 2010
Posty
46435
Reakcje/Polubienia
32934
Miasto
Trololololo
Jeśli wierzyć takiemu psycholowi w to co mówi :myśli2 już temu Mirkowi grożą śmiercią a chłop może być niewinny.
Z obserwacji moich dawnych znajomych z osiedla którzy skończyli w psychiatrykach czy nawet DPSach tak to właśnie wygląda :( alko w domu ale nie patola, jeden z rodziców który szydzi z własnych dzieci wyśmiewając od nieudaczników, brak zainteresowania dzieckiem w domu, ucieczka dzieciaka w prochy, odizolowanie się i pierwsze załamanie. Koniec to akcje typu bieganie z nożami, potem łapanie przez policję, wizyta w psychiatryku i dalej kolejne :( . Na koniec stały pobyt lub DPS.
 

al

Osoba forumująca
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
13628
Reakcje/Polubienia
13453
Miasto
Somewhere over the rainbow.
Z obserwacji moich dawnych znajomych z osiedla którzy skończyli w psychiatrykach czy nawet DPSach tak to właśnie wygląda :( alko w domu ale nie patola, jeden z rodziców który szydzi z własnych dzieci wyśmiewając od nieudaczników, brak zainteresowania dzieckiem w domu, ucieczka dzieciaka w prochy, odizolowanie się i pierwsze załamanie. Koniec to akcje typu bieganie z nożami, potem łapanie przez policję, wizyta w psychiatryku i dalej kolejne :( . Na koniec stały pobyt lub DPS.

Nie jest wesoło ale niech się tym prokurator o sąd zajmą a nie żeby komuś grozili śmiercią na podstawie opowiedzcie jakiegoś psychola.
 
Do góry